Paź 062011
 

 ARTYKUŁ SPONSOROWANY

Ubezpieczenie PPI (Payment Protection Insurance) powinno rzekomo pokrywać spłatę kredytu, karty kredytowej lub hipoteki, jeżeli z powodu choroby bądź wypadku kredytobiorca będzie niezdolny do pracy i spłacania rat. W rzeczywistości polisy te były często sprzedawane bez próby zweryfikowania ich opłacalności dla klienta, a w najgorszych przypadkach dodawane do kredytu bez jego wiedzy.  Problem ten dotyczy także Polaków mieszkających w Anglii, którzy często borykają się z barierą językową, szczególnie jeśli chodzi o język, którym posługują się bankierzy. 

Pani Marta z Londynu  16 lipca 2011 odzyskała kwotę £8300 po tym jak się okazało, że przez 3 lata wraz z ratami pożyczki płaciła opłaty ubezpieczenia PPI. Wyobraź sobie jak była zdziwiona tym faktem, a następnie szczęśliwa, że może odzyskać tak dużą sumę pieniędzy!

Sprzedaż PPI została określona mianem jednego z największych skandali finansowych w historii Wielkiej Brytanii, głównie ze względu na to, że w odróżnieniu od innych skandali pojawiających się w wiadomościach, skandal ten nie dotyczy dużych korporacji bądź milionerów, ale zwykłych obywateli,  potencjalnie każdego, kto kiedykolwiek miał pożyczkę, kartę kredytową lub kredyt hipoteczny.

Chodzi o to, że tysiące osób nawet nie wiedziało, że ma wykupione ubezpieczenie spłaty zadłużenia. Innym też mówiono, że wykupienie takiej polisy jest obowiązkowe, a osoby, które świadomie wykupiły PPI i tak nie mogły nigdy z tego skorzystać, ze względu na warunki, które nigdy nie zostały im wyjaśnione, m.in. pewne choroby, samozatrudnienie.

Kiedy prawda wyszła na jaw, niezadowoleni klienci zaczęli żądać od banków zwrotu PPI. Banki oczywiście odrzucały uzasadnione skargi, nie pozostawiając klientom innego wyboru, jak tylko złożenie skargi do Działu Finansowego Rzecznika Praw Obywatelskich (FOS). W 2009r. FOS otrzymywał 800 skarg w tygodniu – do roku 2011 liczba ta wzrosła do ponad 5000. The Times określa, że od roku 1995 zostało sprzedanych 16.1 mln polis.

W celu zmuszenia banków do rozpatrywania skarg – Urząd Usług Finansowych  (FSA) próbował wprowadzić nowe standardy w zakresie obsługi skarg PPI w Deklaracji 10/12, opublikowanej w sierpniu 2010 roku. Stowarzyszenie Bankierów Brytyjskich (BBA) podało FSA do sądu, starając się o wycofanie Oświadczenia 10/12 na skutek formalnych procedur. W dniu 20 kwietnia 2011 r., został ogłoszony werdykt, odrzucający wszystkie zarzuty BBA oraz bardzo krytyczny dla prób wpływu przez BBA na opinię sądową. Banki jednak ciągle miały możliwość odwołania się od decyzji sądu i wiele wskazywało na to, że to zrobią.

Jednak 5 maja Lloyds TSB – jeden z największych sprzedawców PPI – zaskoczył ogłoszeniem, że wycofuje się z działań prawnych BBA, oraz że szykuje 3.2 miliarda funtów na wypłaty odszkodowań związanych ze sprzedażą PPI. Barclays poszedł w jego ślady, a następnie, 9 maja BBA ogłosiła, że nie będzie się odwoływać od decyzji sądu. 

Według statystyk prawie 72% mieszkańców Wielkiej Brytanii płaciło PPI, z czego aż 40% posiadaczy tejże polisy nie miało pojęcia o jej istnieniu. Szacuje się, że ogólna wysokość odszkodowań płaconych przez banki wyniesie około 10 miliardów funtów. Nie dziwi więc fakt, że banki próbowały wszystkich sił, aby uniknąć ich wypłacania.

Dlatego warto poświęcić chwilę i sprawdzić, czy dana usługa nie była nam sprzedana. Jeżeli zgubiłeś te dokumenty, możesz zażądać od pożyczkodawcy wydania kopii (‘Subject Access Request’). Kosztuje to tylko 10 funtów, a Twój pożyczkodawca jest zobligowany do wystawienia Ci kopii wszystkich Twoich dokumentów dotyczących kredytu.

Jeśli chcesz sprawdzić czy i Tobie należy się zwrot z niesłusznych opłat bankowych, jeśli chcesz zasięgnąć więcej informacji zadzwoń na 020 3514 2983 lub wejdź na stronę www.PatrickGordon.co.uk

wyślij znajomemu



Dodaj artykuł do:

Article source: http://www.mojawyspa.co.uk/artykuly/28297/Wazna-informacja-dla-Polakow-w-UK