Paź 132011
 

KREDYT BANK

Kredyt Bank sprzedał w III kwartale kredyty hipoteczne za około 375 mln zł i spodziewa się, że III kwartał przyniósł wzrost kredytów ogółem banku, jak i depozytów w ujęciu kwartalnym – poinformował PAP Zbigniew Kudaś, wiceprezes banku.

„W III kwartale zarówno kredyty, jak i depozyty powinny wzrosnąć w ujęciu kwartalnym. Dobrze idzie nam sprzedaż kredytów hipotecznych, która wyniosła około 375 mln zł i bardzo dobrze zbieramy z rynku depozyty” – powiedział w środę PAP Kudaś.

W I połowie 2011 roku wartość umów o kredyt mieszkaniowy wyniosła 418 mln zł.

„Spodziewamy się, że w drugiej połowie roku podwoimy sprzedaż z pierwszej połowy roku. W najbliższym czasie chcielibyśmy sprzedawać 150-200 mln zł kredytów hipotecznych miesięcznie” – powiedział Kudaś.

Prezes poinformował, że udział brokerów w sprzedaży nowych kredytów hipotecznych przekracza 50 proc., a nowi klienci należą głównie do segmentu klientów zamożnych.

„Odbudowujemy zaufanie rynku, zoptymalizowaliśmy proces udzielania kredytów i rozwijamy współpracę z firmami brokerskimi” – powiedział Kudaś.

„Obecnie około 80 proc. klientów naszej sieci sprzedaży to klienci affluent, w przypadku sprzedaży przez brokerów udział ten jest wyższy i wynosi około 90 proc.” – dodał.

W strukturze walutowej bieżącej sprzedaży po połowie stanowi sprzedaż realizowana w złotych i w euro.

„Skupienie się na rynku klientów zamożnych i duży udział brokerów w sprzedaży spowodował, że średnia kwota kredytu wzrosła z 200 tys. zł do 240 tys. zł i jest wyższa od średniej na rynku” – powiedział Kudaś.

Prezes poinformował, że jakość portfela kredytów hipotecznych banku pozostaje na dobrym poziomie.

„Nie widzimy żadnych złych sygnałów, jakość portfela pozostaje na dobrym poziomie, szczególnie kredytów walutowych” – powiedział Kudaś.

W maju 2011 roku Kredyt Bank wprowadził do oferty kredyt mieszkaniowy „Rodzina na swoim” i wówczas wnioski o ten kredyty stanowiły ok. 15 proc. wniosków o kredyty hipoteczne.

„Udział tego programu w sprzedaży wynosił ostatnio około 20 proc., jednak po październiku, po zmianie indeksów, pewnie ten program będzie mniej ważył w nowej sprzedaży” – powiedział Kudaś.

Prezes poinformował, że klient kredytu hipotecznego Kredyt Banku ma średnio pięć jego produktów, a początkowy cross-selling na kredyty hipoteczny to cztery produkty (karta, konto osobiste i ubezpieczenie na życie).

Portfel kredytów hipotecznych banku na koniec czerwca 2011 roku wynosił 16,5 mld zł, co dało bankowi udział w rynku na poziomie 5,8 proc. Portfel tym wzrósł o 4,2 proc. kw/kw i 6,9 proc. r/r.

Portfel kredytowy brutto Kredyt Banku pod koniec II kwartału 2011 roku wynosił 28,65 mld zł, czyli w porównaniu z I kwartałem spadł o 1,3 proc.. Depozyty wyniosły 26,15 mld zł, tzn. spadły o 2 proc. w ujęciu kwartalnym.

TELFORCEONE

Grupa TelForceOne rozważa wejście na rynki wschodnie. Spółka, która ma obecnie 6-proc. udział na polskim rynku telefonów tzw. open-market, zakłada, że po zawarciu umowy z Realem ten udział zostanie co najmniej utrzymany – powiedział w rozmowie z PAP Wiesław Żywicki, wiceprezes zarządu grupy.

Wiceprezes Żywicki w rozmowie z PAP powiedział, że TelForceOne rozważa dalszą ekspansję zagraniczną. Celem grupy są rynki wschodnie m.in. rynek ukraiński.

Article source: http://wyborcza.pl/1,91446,10457926,Przeglad_wiadomosci_ze_spolek__sroda_godz__15_00.html

Paź 132011
 

Ten postulat Fundacji na rzecz Kredytu Hipotecznego dotyczy wymogu stosowania przez deweloperów rachunku powierniczego, na którym mają być trzymane wpłaty ich klientów. Ustawę w tej sprawie podpisał we wtorek prezydent. Zacznie ona jednak obowiązywać dopiero za pół roku. Zdaniem radcy prawnego Pawła Kuglarza z kancelarii Beiten Burkhardt, który jest równocześnie ekspertem fundacji, czasu na poprawienie ustawy jest więc wystarczająco dużo.

Chodzi o to, by pieniądze, które są na rachunku powierniczym w banku, były wydawane przez dewelopera w miarę postępu robót i do tego całkowicie zgodnie z przeznaczeniem. Sprawdzą to zatrudnieni przez bank specjaliści. W przypadku rachunku zamkniętego deweloper mógłby sięgnąć po wpłaty klientów dopiero po sfinalizowaniu transakcji.

Problem w tym, że wymóg stosowania rachunku powierniczego nie będzie dotyczył przedsięwzięć, w których deweloper zaczął sprzedaż mieszkań przed wejściem w życie ustawy. Przy czym rozpoczęciem sprzedaży jest podanie do publicznej wiadomości informacji na ten temat. – Wystarczy ogłoszenie w prasie o sprzedaży mieszkań w praktycznie nierozpoczętej jeszcze inwestycji – wyjaśniał wczoraj Kuglarz na konferencji firmy Home Broker. Ten prawnik obawia się, że niektóre firmy mogą wykorzystać tę lukę, aby jak najdłużej brać pieniądze bezpośrednio od klientów. Tacy deweloperzy nie musieliby się wówczas poddać kontroli banku.

Fundacja na rzecz Kredytu Hipotecznego zaproponowała poprawkę, która pokrzyżowałaby im ten plan. Z wymogu stosowania rachunku zwolnione miałyby być tylko takie przedsięwzięcia, na które deweloperzy uzyskali pozwolenie na budowę i przed wejściem w życie ustawy znaleźli chętnych na co najmniej 10 proc. lokali. Kuglarz równocześnie przyznaje, że rozpoczęte inwestycje mogą się ciągnąć latami, jeśli pozwolenie na budowę obejmuje osiedle, ale deweloper buduje co rok np. jeden blok. W tym przypadku firma nie musiałaby stosować rachunku powierniczego aż do zakończenia ostatniego mieszkania.

Michał Okoń z firmy Marvipol potwierdza, że deweloperzy najpewniej będą próbowali zyskać na czasie. Obawiają się, że nowy sposób finansowania w zależności od firmy i wielkości jej inwestycji może podnieść koszty od 1 do 10, a w skrajnych przypadkach nawet do 20 proc. Deweloperzy nie zrekompensują sobie tych wydatków w cenie mieszkań, bo na rynku jest ich obecnie zatrzęsienie.

Okoń i Ewa Radojewska z firmy Volumetric zadeklarowali, że nie będą czekali na ustawę, by dostosować do jej wymogów umowy z klientami. Ci mogą też liczyć, że deweloper wręczy im specjalny prospekt, w którym poda bardzo szczegółowe informacje o sobie i o inwestycji.

Article source: http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,10460964,Luka_w_ustawie_pozwala_deweloperom_grac_na_czas.html

Paź 112011
 

Wrzesień przyniósł dobre wiadomości dla osób, które chcą zaciągnąć kredyt hipoteczny w złotych – aż 7 banków obniżyło w tym czasie swoje marże. Z raportu Expandera wynika, że najkorzystniejsze oprocentowanie oferują obecnie: Alior Bank (5,66%), ING Bank Śląski (5,71%) oraz DnB Nord (5,72%). Pozytywne zmiany widoczne są również w ofertach kredytów w euro – zanotowano 6 obniżek – przeciętna marża s…

Article source: http://www.podatki.biz/artykuly/16_15471.htm