Wrz 192011
 

Pan Mariusz wziął w banku kredyt hipoteczny na zakup mieszkania. Spłacił już połowę rat, ale trzy miesiące temu został zwolniony z pracy i nie jest w stanie spłacać raty w takiej wysokości jak dotychczas. Pyta, czy może ubiegać się o zmianę wysokości raty.

Banki mogą różnie reagować na informacje o pogarszającej się zdolności kredytowej czy spadającej wiarygodności klienta. Nie wolno jednak problemów ze spłatą rat zachowywać w tajemnicy. Należy jak najszybciej poinformować bank o nowej sytuacji. Po co? Abyśmy nie stracili wiarygodności w oczach banku. Od tego będzie bowiem zależeć, czy bank pójdzie nam na rękę i wysłucha naszych argumentów, gdy będziemy negocjować nowe warunki spłaty zadłużenia.

Nie warto się łudzić, że jeśli bank nie upomniał się o zapłatę raty w terminie, to zapomniał o naszym zobowiązaniu. Zazwyczaj banki dają kredytobiorcom pewien okres (zwykle są to co najmniej dwa tygodnie) na uregulowanie zaległej należności. Dopiero po upływie tego czasu wysyłany jest pierwszy monit. Jeśli sami zgłosimy się przed otrzymaniem upomnienia, to możemy być pewni, że podniesie to naszą wiarygodność. Będą tego wymierne rezultaty w postaci braku naliczania karnych odsetek za każdy dzień zwłoki w zapłacie raty.

Banki często mają w ofercie tak zwane wakacje kredytowe. Jest to możliwość zawieszenia raty kapitałowej lub kapitałowo-odsetkowej. Aby się przekonać, czy bank, w którym wzięliśmy kredyt, ma taką opcję, musimy sięgnąć do regulaminu, który dołączony jest do umowy kredytu i stanowi jej integralną część.

Możemy także postarać się o wydłużenie okresu spłaty kredytu. Dzięki temu zabiegowi raty, które będziemy płacić, staną się niższe, a spłata będzie dla nas mniej uciążliwa.

Aby dowiedzieć się, jakie obowiązują warunki dokonywania zmian w naszej umowie kredytowej, wystarczy spojrzeć do treści umowy. Prawo nakłada bowiem na bank obowiązek zamieszczenia w umowie z klientem zapisu o tym stanowiącego.

Article source: http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/548617,rate_kredytu_mozna_negocjowac_z_bankiem.html