Paź 122011
 

W życiu przeprowadzamy co najmniej kilka ważnych rozmów. Niektóre związane są z naszym życiem zawodowym, a inne z prywatnym. Rozmowa w sprawie kredytu hipotecznego łączy natomiast oba te aspekty. Od niej w dużej mierze zależy bowiem nasze życie osobiste, ale nie można jej przeprowadzić bez pytania o życie zawodowe. Jak więc wygląda jedna z ważniejszych, życiowych rozmów i w jaki sposób można się do niej przygotować?

Udając się do banku po uzyskanie od niego pożyczki na kwotę kilkudziesięciu lub kilkuset tysięcy złotych, należy mieć świadomość, że jest się sprawdzanym pod każdym względem – zarówno wypłacalności, wiarygodności, jak i rozsądnego podejścia do kwestii kredytowych. Ostateczna decyzja o przyznaniu nam kredytu hipotecznego należy do banku i dlatego powinniśmy się starannie przygotować do rozmowy.

Wymarzone „M”

Przed przystąpieniem do rozmowy kredytowej powinniśmy rozeznać się w sytuacji na rynku nieruchomości – w zależności od upodobań i możliwości – wtórnym lub pierwotnym. Myśląc o kredycie musimy, jasno określić cel, na jaki przeznaczymy uzyskane z tego tytułu pieniądze. Kredyt hipoteczny przyznawany jest na konkretne mieszkanie, więc powinniśmy wiedzieć która nieruchomość interesuje nas najbardziej. Pamiętajmy też, aby mierzyć siły na zamiary i rozważać takie mieszkania, które są w zasięgu naszych finansowych możliwości.
– Decydując się na kredyt hipoteczny powinniśmy najpierw oszacować naszą zdolność kredytową. Dzięki temu będziemy wiedzieli czy stać nas na wymarzone mieszkanie, zlokalizowane w nowopowstającej w naszym sąsiedztwie inwestycji, czy też niestety powinniśmy szukać nieruchomości, zlokalizowanej w innej części miasta. Dodatkowo samodzielnie powinniśmy określić maksymalny poziom miesięcznej raty, którą jesteśmy w stanie płacić – radzi Michał Krajkowski, ekspert Domu Kredytowego Notus.

Zdolny do posiadania mieszkania

Wspomniana zdolność kredytowa jest pierwszym punktem analizy, jakiej podczas wstępnej rozmowy podda nas pracownik banku. Zdolność kredytowa oznacza zdolność do spłaty zaciągniętego kredytu wraz z odsetkami zgodnie z terminem określonym w umowie. Na jej podstawie dowiemy się jaki kredyt możemy zaciągnąć przy naszych dochodach i innych stałych obciążeniach naszego budżetu.

Aby podwyższyć swoje możliwości płatnicze warto zamknąć wszelkie linie kredytowe w rachunkach bieżących oraz zrezygnować z kart kredytowych. Dzięki temu zwiększymy naszą zdolność kredytową i będziemy mieli szansę na wyższy kredyt – podpowiada Michał Krajkowski.

Przygotuj potrzebne dokumenty

Przed przystąpieniem do ubiegania się o kredyt należy przygotować niezbędne dokumenty, których przedstawienie warunkuje rozpoczęcie procesu kredytowego.

– Ubiegając się kredyt hipoteczny na zakup mieszkania lub domu musimy złożyć wniosek kredytowy. Należy dołączyć do niego szereg ważnych dokumentów. Ich rodzaj oraz ilość będą różniły się w zależności od banku, do którego się udamy. Jednak w każdym będziemy musieli przedstawić dokumenty zaświadczające osiągane dochody oraz podstawowe dokumenty dotyczące nieruchomości – podkreśla Michał Krajkowski.

Przeczytaj: Banki obniżają marże kredytów

Dokumenty dzielą się na te identyfikujące kredytobiorcę oraz identyfikujące nieruchomość. Jeśli jeszcze nie wiesz, na które mieszkanie ostatecznie się zdecydujesz lub masz wątpliwości czy na to, które sobie upatrzyłeś, cię stać, na pierwszą rozmowę z bankiem siłą rzeczy nie zabierzesz dokumentów dotyczących samej nieruchomości, dlatego skup się na tych identyfikujących ciebie, takich jak:
– dowód osobisty oraz drugi dokument tożsamości ze zdjęciem, (np. prawo jazdy, paszport, legitymacja ubezpieczeniowa);
– w przypadku intercyzy – umowa w formie aktu notarialnego stwierdzającą rozdzielność majątkową;
– w przypadku separacji czy rozwodu małżonków – prawomocne orzeczenie sądu potwierdzające taki stan rzeczy;
– w przypadku umowy o pracę konieczne jest wypełnienie przez zakład pracy bankowego zaświadczenia o zatrudnieniu i wysokości uzyskiwanego przez kredytobiorcę dochodu, a często także wyciąg z konta osobistego za 3 ostatnie miesiące, gdzie widoczny jest wpływ wynagrodzenia.
– w przypadku umowy o dzieło lub umowy zlecenia, bank wymaga przedstawienia kopii umów z ostatnich 12 miesięcy wraz z rachunkami oraz deklaracji podatkowej PIT, co najmniej za ostatni rok.

Rozmowa kredytowa przedsiębiorcy

Najwięcej dokumentów muszą zgromadzić osoby prowadzące własną działalność gospodarczą, dlatego, iż bank bardzo ostrożnie podchodzi do przedsiębiorców i chce szczegółowo zweryfikować wysokość i strukturę dochodów. Przyznanie kredytu często zależy także od rodzaju wykonywanej działalności. Niektóre grupy zawodowe i branże, których sytuacja ekonomiczna jest zagrożona, umieszczane są na „czarnych listach” i mają wręcz poważne problemy z uzyskaniem kredytu.

Przeczytaj: Warunki kredytu. Czy lekarz, prawnik i sklepikarz mogą liczyć na identyczne oferty?

Standardowo jednak przedsiębiorca ma szansę na kredyt, ale do rozmowy na ten temat musi przygotować się naprawdę bardzo solidnie.
Przede wszystkim, przed wizytą w banku powinien przygotować następujące dokumenty:
– decyzja o nadaniu numeru REGON oraz NIP;
– zaświadczenie o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej bądź też inny dokument, który poświadcza fakt prowadzenia działalności gospodarczej;
– zaświadczenie z Urzędu Skarbowego o niezaleganiu z podatkami;
– zaświadczenie z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o niezaleganiu ze składkami;
– deklaracje PIT za ubiegły rok;
– dokumenty potwierdzające dochody uzyskane w roku bieżącym.

W przypadku przedsiębiorcy ważny jest też staż działalności gospodarczej. Niektóre banki wyraźnie zastrzegają, że przyznają kredyt osobom, prowadzącym własny biznes przez co najmniej 12 miesięcy. Jeśli więc dopiero ruszyliście z własną działalnością lub prowadzicie ją od kilku miesięcy, to niezbędne jest wstrzymanie się z rozmową o kredycie.

O wiele prostsza rozmowa z doradcą

Jeśli nie zdecydowaliście się jeszcze na żaden konkretny bank i nie czujecie się na siłach, by przeprowadzić tę ważną rozmowę w instytucji, od której zależy wasze mieszkaniowe być albo nie być, idealnym rozwiązaniem jest rozmowa z doradcą kredytowym, który pomoże wam przejść przez wszystkie etapy procesu kredytowego i od początku do końca będzie pośredniczyć w waszym kontakcie z bankiem. Dzięki temu przede wszystkim oszczędzicie czas – zamiast kilku wizyt w wielu instytucjach, odbędziecie jedną w konkretnym miejscu i z tą samą osobą.

Przeczytaj: Kredyt hipoteczny. Idealny klient poszukiwany

Ponadto uzyskacie pomoc w spisaniu potrzebnych dokumentów, wyliczeniu zdolności, wysokości rat i odsetek kredytowych oraz przeprowadzeniu innych niezbędnych analiz. Często też doradca kredytowy ma szansę wynegocjować korzystniejszą ofertę, niż klient indywidualny, który sam, bez znajomości specyfiki branży finansowej, udał się do banku po kredyt hipoteczny. Dlatego przed podjęciem pierwszej, niezwykle ważnej, życiowej rozmowy, warto rozważyć przeprowadzenie jej z doradcą kredytowym, a nie bezpośrednio z bankiem. Co istotne, doradca kredytowy nie pobiera od nas, z tytułu prowadzenia naszej sprawy kredytowej, żadnych opłat.

Podsumowując, decyzja o kredycie jest sprawą trudną. Rozmowa kredytowa jeszcze trudniejszą. Aby cieszyć się przyznanym kredytem, a w rezultacie własnym mieszkaniem, należy się do niej bardzo dobrze przygotować lub po prostu skorzystać z pomocy doradcy kredytowego, który wesprze nas na drodze do wymarzonego „M”.
 

Article source: http://www.strefabiznesu.pomorska.pl/artykul/podpowiadamy-jak-przygotowac-sie-do-rozmowy-w-sprawie-kredytu-hipotecznego-69698.html