Wrz 222011
 

Jednym z banków, który ostatnio zmienił warunki oferowanych przez siebie kredytów hipotecznych jest Citi Handlowy. Jego jesienna oferta pozwala uzyskać marżę na poziomie nawet 0,8 proc. w złotych. Niestety nie mogą na nią liczyć wszyscy. Warunki zależą bowiem od kwoty kredytu i oczywiście tego z jakich dodatkowych produktów skorzysta klient. Dla przykładu na wspomnianą marżę (0,8 proc.) mogą liczyć jedynie ci, którzy zadłużą się na przynajmniej 500 tys. zł oraz zapewnią regularny wpływ wynagrodzenia na konto i skorzystają z dwóch innych produktów banku. Przy niższej kwocie kredytu (między 250 tys. zł a 500 tys. zł) marża wyniesie 1,3 proc proc. Należy również dodać, że bank udziela kredytów hipotecznych na maksymalnie 90 proc. wartości nieruchomości.

W Euro Banku marża 0,8 proc., ale tylko w pierwszym roku

Marżę na poziomie 0,8 proc. proponuje również Euro Bank. Niestety w tym przypadku jest to marża promocyjna, obowiązująca tylko w pierwszym roku spłaty. Po tym okresie marża wzrasta do 1,2 proc proc. Ta oferta również wymaga zapewnienia regularnych wpływów na konto. Jest jednak dostępna niezależnie od kwoty kredytu. Nieznacznie wyższa marże otrzymają jedynie osoby podsiadające wkład własny poniżej 10 proc proc. Euro Bank udziela bowiem kredytów do 100 proc. wartości nieruchomości. W takim przypadku w pierwszym roku marża wynosi 1,25 proc., a później 1,55 proc proc.

W BNP Paribas marża 0,9 proc. przez pięć lat

Podobną promocję wprowadził również BNP Paribas. Marża w początkowym okresie jest obniżona do 0,9 proc proc. Okres jej obowiązywania jest jednak znacznie dłuższy niż w Euro Banku, bo wynosi 5 lat. Później marża wzrasta do 1,29 proc proc. Aby uzyskać takie warunki i nie zapłacić prowizji należy jednak regularnie zasilać konto. Comiesięczne wpływy powinny wynosić przynajmniej 1 proc. kwoty kredytu. W każdym miesiącu należy również wykonywać przynajmniej 3 operacje bezgotówkowe. Wymagane jest również wykupienie ubezpieczenia na życie.

W ING marża nawet 0,6 proc., ale dla nielicznych

W ostatnim czasie o swoich ofertach kredytów hipoteczny przypominają również inne banki. Jednym z nich jest ING Bank Śląski, który zachęca brakiem prowizji i bardzo niskimi marżami. W ING można liczyć na marżę nawet na poziomie 0,6 proc proc.

Ta oferta dotyczy jednak nielicznych – zadłużających się na ponad 750 tys. zł i posiadających wkład powyżej 50 proc proc. Jednak standardowi kredytobiorcy także mogą liczyć tam na bardzo niska marżę. Dla przykładu przy kwocie od 250 tys. zł do 500 tys. zł i przykładzie własnym od 20 proc. do 50 proc. marża wynosi jedynie 0,85 proc. i to w całym okresie kredytowania.

Wiele wskazuje więc na to, że banki zakończyły wakacyjny okres zawieszenia broni i ponownie zaczynają rywalizować na polu kredytów hipotecznych. Każda taka zmiana oferty to oczywiście bardzo dobra informacja dla osób, które planują w najbliższym czasie kupić mieszkanie. Bankowe promocje mają jednak różne wymagania i haczyki, warto więc skorzystać z bezpłatnej pomocy doradcy finansowego, który wybierze dla nas najlepszą ofertę.

Jarosław Sadowski

Sprawdź bieżące notowania banków na stronach BIZNES INTERIA.PL

Article source: http://biznes.interia.pl/biznes.interia.pl/news/banki-zaczely-wojne-na-polu-kredytow-hipotecznych,1697902