Wrz 212011
 

Wchodzące do końca 2011 r. w życie zmiany tzw. rekomendacji „S” odmienią sposób liczenia zdolności kredytowej – komentuje „Dziennik Gazeta Prawna”.

Komisja Nadzoru Finansowego rozwiała wątpliwości – nowe restrykcje dotyczą nie tylko kredytów walutowych, lecz także i złotowych.

Im krótszy okres spłaty, tym wyższe raty – ta oczywista zależność powoduje, że najchętniej zadłużamy się na długie lata. Z ponad 62 tys. osób, które pożyczyły pieniądze na dom lub mieszkanie w drugim kwartale, ponad 60 proc. zamierza spłacić je w ciągu 25 – 35 lat, a co dziesiąty jeszcze później. Tak długi okres kredytowania nadal będzie możliwy, ale zdolność kredytowa będzie liczona, jakby pożyczka miała być spłacana tylko przez 25 lat.

Analitycy Open Finance policzyli, w jakim stopniu zmiany wpłyną na zdolność kredytową. Obecnie trzyosobowa rodzina z dochodami 6 tys. netto miesięcznie, mając wkład własny w wysokości 10 proc., może pożyczyć na 30 lat 535 tys. zł. Przy obliczaniu zdolności kredytowej na 25 lat maksymalna kwota kredytu spadnie o 7 proc. do 498 tys. zł – czytamy w”DGP”.

Z wyliczeń „DGP” wynika zaś, że obecnie by zaciągnąć kredyt w wysokości 300 tys. zł na 35 lat, osoba, która nie ma innych zobowiązań, musi zarabiać na rękę ponad 2,6 tys. zł. Gdy banki wprowadzą nowe regulacje, jej zarobki będą musiały wynosić minimum 2,9 tys. zł.

wealth.pl,ab

Article source: http://www.polskieradio.pl/42/273/Artykul/442991,Banki-nie-dadza-kredytu-na-dluzej-niz-25-lat